10810
Książka
W koszyku
Tytułowe krawędzie mają liczne warianty. Skraje lasów, bariery czy progi. Ale nie są to tylko granice widoczne gołym okiem, wyznaczane poziomą linią horyzontu. To także linie graniczne pomiędzy rzeczywistością a marzeniem, pełnią a pustką, trwaniem a przemijaniem. Motywy należące do repertuaru klasycznej liryki. Poezja Goffette`a wpisuje się w tę tradycję niepokornym wierszem, testuje wytrzymałość rozmaitych form, od psalmu i elegii po erotyk, wygrywa różne struktury: dystychy i tercyny, tetrastychy, sonety. Rymy zdarzają się rzadko, biegną meandrycznie, ważniejsze są aliteracje i asonanse, kapryśna jest interpunkcja, nierzadkie słowne igraszki. Poeta wędruje, głównie przez rodzime Ardeny i Lotaryngię, które wydały także Rimbauda i Verlaine`a. Podobnie jak Rimbaud, Goffette podróżuje w wyobraźni, podobnie jak Verlaine, podróżuje raczej w czasie. Zewnętrzne pejzaże odsyłają do pejzaży wewnętrznych. Nigdy jednak nie traci z pola widzenia rzeczywistości. Postrzegane granice odsyłają także do granic, które stara się przezwyciężyć w sobie samym. Goffette powiedział w jednym z wywiadów: „Rimbe miał rację: nie odjeżdżamy. Ważne, jest to, żeby być gotowym do odjazdu, żeby się nie zasiedzieć. Prawdziwie rimbaudowskie życie rozgrywa się hic et nunc, tu i teraz”. Wszechobecna w „Pożegnaniu krawędzi” melancholia jest melancholią hedonisty, który łapie życie na gorąco, delektuje się urodą świata. Na tym polega jego wolność.
Status dostępności:
Wypożyczalnia
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 821-1 (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga ogólna
Edycja na podstawie wydania: Éditions Gallimard, Paris 2007.
Uwaga dotycząca finansowania
Współfinansowanie: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Uwaga dotycząca języka
Tekst równoległy polski, francuski.
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej